thinkermmW dzisiejszym materiale kilka zdań na temat rozróżniania pojęć dot. różnych urządzeń, które mogą wykrywać zagrożenia pożarowe. Przyczynkiem do tego artykułu, jak to często bywa, była rzeczywista sytuacja, w wyniku której wskutek braku odpowiedniej wiedzy projektanta i wykonawcy, właśnie w zakresie odróżnienia co można nazwać instalacją sygnalizacji pożarowej a co nie, wystąpiły komplikacje  podczas oddawania budynku do użytkowania po przeprowadzonej rozbudowie. Niniejszy artykuł z pewnością nie jest kierowany do osób, dla których ochrona przeciwpożarowa to podstawowa dziedzina zainteresowań zawodowych, a raczej dla projektantów, wykonawców i inwestorów, którzy ochroną przeciwpożarową są „zmuszeni zajmować się nijako przy okazji” swojej działalności zawodowej.

Wykrywać zjawiska pożarowe można na wiele różnych sposób i różnymi urządzeniami. Skupmy się w tym miejscu na wykrywaniu dymu i ciepła przy pomocy najczęściej stosowanych czujek punktowych, które niejednokrotnie możemy zobaczyć w różnych budynkach, a nawet we własnych domach. Generalnie można stwierdzić, iż w najbardziej ogólnej klasyfikacji mamy do czynienia z następującymi rozwiązaniami służącymi detekcji pożaru:

  • Czujki autonomiczne (o których pisałem tutaj)
  • Czujki przeznaczone do montowania na liniach podłączonych do central sygnalizacji napadu i włamania
  • Czujki stanowiące element dedykowanych instalacji sygnalizacji pożarowej.

Pomimo, iż jak wyżej napisałem, zadaniem wszystkich wymienionych urządzeń jest wykrywanie pożaru, to tylko o ostatnim z rozwiązań można powiedzieć, że jest to instalacja sygnalizacji pożarowej. I tu właśnie leży problem, który przyczynił się do powstania niniejszego artykułu. Niestety część osób mających wpływ na realizację inwestycji budowlanych czy też eksploatację budynków nie odróżnia rozwiązań, które kolokwialnie mówiąc możemy nazwać „amatorskimi” sposobami wykrywania zagrożeń od profesjonalnej instalacji sygnalizacji pożarowej.

Poniżej, krótko przedstawię dla przypomnienia podstawowe cechy poszczególnych rozwiązań wykorzystywanych jako elementy detekcji pożaru:

  • Czujki autonomiczne znajdą zastosowanie głównie w naszych mieszkaniach i domach, standardowo nie wymagają żadnej instalacji przewodowej. Po prostu montujemy czujkę i od czasu do czasu wymieniamy baterię, która ją zasila. Niektóre czujki umożliwiają, ich wzajemne połączenie w celu zapewnienia rozgłaszania alarmu w całym mieszkaniu (domu) w przypadku wykrycia zagrożenia przez którąkolwiek czujkę. Czujki te posiadają własną normę produktową tj.PN-EN 14604:2006, z którą powinny być zgodne.
  • Drugim rozwiązaniem, częściej stosowanym w dużych domach lub stosunkowo niedużych obiektach o innym przeznaczeniu są czujki, wykrywające dym lub ciepło, instalowane w liniach systemów sygnalizacji napadu i włamania. Czujki stosowane w tego typu rozwiązaniach czasem przez producentów traktowane są analogicznie do czujek autonomicznych i posiadają deklarację właściwości użytkowych zgodnie z wymienioną wyżej normą, w innych przypadkach producenci lub dystrybutorzy odnoszą się do zgodności z wymaganiami dla norm dla czujek dedykowanych instalacjom sygnalizacji pożarowej czyli norm serii PN-EN 54-…. Przy czym należy tu zachować czujność czy wspomnienie w dokumentacji czujki o tych normach nie jest gołosłowne i czy faktycznie producent formalnie potwierdził zgodność produktu z przedmiotowymi normami wydając odpowiednią deklarację. Czujki w przypadku tego rozwiązania podłączane są do centrali sygnalizacji włamania a nie do centrali dedykowanej dla potrzeb wykrywania pożaru. Pomijając inne ważne kwestie, skuteczność takiego rozwiązania jest ściśle zależna od sposobu jego wykonania. Osobiście znam przypadek sprzed kilku lat, kiedy to właściciel biura był bardzo zdziwiony, iż pomimo tego, że „profesjonalna” firma zainstalowała mu „profesjonalny” system wykrywania pożaru, który był podłączony do monitoringu podmiotu zajmującego się ochroną obiektu, biuro się spaliło, czujki się stopiły i spłynęły na podłogę a żaden sygnał pożarze nie został nigdzie przesłany. Jak się okazało centrala sygnalizacji włamania posiadała cztery linie dozorowe, w tym tylko dwie funkcjonujące z zasilaniem podtrzymywanym przez baterie akumulatorów. Instalator uznał (albo w ogóle tego aspektu nie analizował), że ważniejsze jest instalowanie na liniach z podtrzymaniem bateryjnym elementów wykrywających włamanie, a czujki mające wykryć pożar podłączył do linii, które w przypadku zaniku zasilania podstawowego przestawały działać. I jak to bywa doszło do zwarcia w listwie zasilającej komputer, przez co zadziałały zabezpieczenia elektryczne w tablicy rozdzielczej biura i odłączyły zasilanie w całym lokalu. Pożar się swobodnie rozwijał, czujki pod wpływem temperatury stopiły się i spłynęły z sufitu a „profesjonalny system przeciwpożarowy” nawet tego nie zauważył. Powyższy przykład oczywiście nie ma na celu stwierdzenia, iż podłączenie czujek wykrywających dym czy ciepło podłączonych do instalacji sygnalizacji włamania nie może przynieść określonych korzyści. Oczywiście niejednokrotnie jest to rozwiązanie, które przy ograniczonych kosztach poprawia znacząco bezpieczeństwo, jednak musi być wykonane w sposób przemyślany.
  • Ostatnim rozwiązaniem są oczywiście profesjonalne, dedykowane do tego celu, systemy sygnalizacji pożarowej, w których stosowane są czujki, jak również centrale, które muszą spełniać wymagania odpowiednich arkuszy norm z serii PN-EN 54-…, a w przypadku central sygnalizacji pożarowej, ręcznych ostrzegaczy pożarowych, sygnalizatorów i szeregu innych elementów tych instalacji wymagane jest również posiadanie świadectwa dopuszczenia wydanego przez Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej w Józefowie. Są to instalacje, które służą realizowaniu zadań związanych wyłącznie z ochroną przeciwpożarową a więc wykrywaniem pożaru, alarmowaniem użytkowników obiektu, transmisją sygnału do odpowiednich służb oraz bardzo często sterowaniem i kontrolą działania różnych urządzeń i instalacji mających wpływ na bezpieczeństwo pożarowe. Instalacje te muszą spełniać odpowiednio rygorystyczne wymagania w zakresie niezawodności oraz skuteczności działania.

Należy pamiętać, iż tylko to ostatnie z wymienionych rozwiązań jest urządzeniem przeciwpożarowym w myśl postanowień rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 07 czerwca 2010r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. z 2010r. nr 109 poz.719. Więc jeśli gdziekolwiek posługujemy się pojęciem system sygnalizacji pożarowej lub instalacja sygnalizacji pożarowej to należy pod nimi rozumieć właśnie taki system dedykowany do celów wykrywania pożaru spełniających wymagania wspomnianych powyżej norm i posiadających odpowiednie świadectwa dopuszczenia. Pierwsze z dwóch wymienionych rozwiązań, czyli czujki autonomiczne i czujki w liniach systemu wykrywania włamania, pomimo że służą wykrywaniu pożaru nie są systemami sygnalizacji pożarowej, a co za tym idzie formalnie nie są urządzeniami przeciwpożarowymi. W związku z powyższym nie mogą one zastępować instalacji sygnalizacji pożarowej. Poza względami formalnymi, pomiędzy tymi rozwiązaniami występują znaczące różnice w ich funkcjonalności i niezawodności.

Niestety nadal zdarzają się przykłady braku umiejętności rozróżnienia zakresu możliwości stosowania powyższych rozwiązań. W ostatnim czasie właśnie spotkałem się z przykładem kiedy to w projekcie budowlanym rozbudowy i przebudowy obiektu wpisany został system sygnalizacji pożarowej, w którym faktycznie przewidziano instalację opartą o profesjonalne urządzenia sygnalizacji pożarowej, a na etapie wykonawstwa instalator zamienił to rozwiązanie na czujki dymu i ciepła włączone w linie instalacji sygnalizacji włamania. Ta dość istotna rozbieżność pomiędzy założeniami projektowymi a stanem wykonanym została stwierdzona podczas czynności odbiorowych, co skutkowało dość mało przyjemnymi dla inwestora problemami.

Chciałbym na koniec zaznaczyć, iż niniejszego artykułu nie należy traktować jako opinii, iż rozwiązania oparte na czujkach autonomicznych czy czujkach w liniach instalacji sygnalizacji włamania są całkowicie bezwartościowe i nie powinno się ich stosować. Takie rozwiązania w określonych zastosowaniach mogą znacząco przyczynić się do wzrostu poziomu bezpieczeństwa użytkowników obiektu, jak również zabezpieczenia samego majątku. Znajdą one zastosowania szczególnie tam gdzie profesjonalny system sygnalizacji pożarowej nie jest wymagany a właściciel obiektu ponosząc niewielkie koszty będzie chciał zapewnić sobie dodatkową ochronę. Istotne jest tylko aby potrafić rozróżniać poszczególne rozwiązania i nie utożsamiać ich ze sobą oraz aby dane rozwiązanie było stosowane w sposób rzetelnie przemyślany.