Zrzut ekranu 2015-07-08 12.53.57O tym, iż żyjemy w czasach kiedy to tzw. Internet of Things czyli Internet Rzeczy odgrywa coraz większą rolę w naszym codziennym życiu nie trzeba chyba przekonywać nikogo kto choć odrobinę wykorzystuje możliwości jakie dają coraz bardziej popularne rozwiązania informatyczne wkraczające coraz głębiej w takie aspekty życia, w przypadku których jeszcze niedawno nie wyobrażaliśmy sobie ich związku z wykorzystaniem internetu. O stopniu rozpowszechniania się technologii świadczą chociażby statystyki transferu danych w sieci, które pokazują, iż udział ludzi w ruchu sieciowym to około 40% całkowitego transferu danych, pozostała część to właśnie komunikacja wykorzystywana przez urządzenia. O pierwszych nowinkach technologicznych, które mogą zwykłemu zjadaczowi chleba kojarzyć się bardziej z science fiction niż realną rzeczywistością dowiadujemy się najczęściej z doniesień na temat osiągnięć w technice militarnej. Jednak coraz więcej przedmiotów codziennego użytku również staje się „inteligentne” lub z angielskiego „smart”. W niedługiej przyszłości bardziej „smart” ma również być walka z pożarami. W maju b.r. amerykański instytut National Institute of Standards and Technology (NIST) wydał opracowanie pod tytułem Research Roadmap for Smart Fire Fighting (opracowanie można pobrać ze strony NIST lub NFPA ).

Przytoczone powyżej opracowanie, dość obszerne, analizuje szeroki zakres dziedzin związanych ze zwalczaniem pożarów, w których mogą być wykorzystane nowoczesne rozwiązania w zakresie technologi zarówno sprzętowych, jak i informatycznych. Autorzy opracowania dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii widzą możliwość:

  • zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych i osób rannych wśród użytkowników obiektów i społeczeństwa
  • poprawy bezpieczeństwa strażaków
  • poprawy ogólnej efektywności straży pożarnej oraz efektywności profilaktyki i zabezpieczeń przeciwpożarowych
  • zminimalizowania strat materialnych powstałych w wyniku powstania pożaru
  • zminimalizowanie przerw w działalności gospodarczej oraz przerywania ciągłości realizacji misji w wyniku pożaru.

Mapa drogowa „inteligentnego” zwalczania pożarów odnosi się do wielu dziedzin związanych z ochroną przeciwpożarową, zarówno w zakresie inżynierii bezpieczeństwa pożarowego, jak również w zakresie działań operacyjnych straży pożarnych. Opisane kierunki rozwoju technologicznego dotyczą zarówno działalności przed wystąpieniem zagrożenia, w trakcie jego występowania, jak i po nim. Zbieranie odpowiednich informacji poprzez różnorodne systemy, odpowiednie ich procesowanie, jak również zapewnienie właściwego połączenia świata cybernetycznego z fizycznym ma pozwolić na stworzenie wzajemnie ze sobą powiązanych poprzez sieć informatyczną rozwiązań służących szeroko pojętej ochronie przeciwpożarowej. Wśród pól zastosowania nowoczesnych technologii w zakresie ochrony przeciwpożarowej opracowanie wymienia m. in.:

  • autonomiczne pojazdy i systemy unikania kolizji
  • roboty do wykonywania zadań w zakresie zwalczania pożarów
  • inteligentne ubrania zbierające dane dot. ratowników w zakresie ich stanu fizjologicznego,parametrów ruchu itp.
  • wizjery z tzw. rozszerzoną rzeczywistością wyświetlające ratownikom informacje przydatne podczas prowadzonych działań
  • aplikacje na smartfony
  • GPS i zaawansowane możliwości map
  • wykorzystanie systemu „Big data” wykorzystujących dane z sensorów w czasie rzeczywistym oraz bazy danych w systemach chmurowych
  • wzrost multimediów, mediów społecznościowych, Internetu Rzeczy oraz coraz większej części społeczeństwa połączonego poprzez smartphony
  • wykorzystanie protokołów automatyki budynkowej
  • systemy przeciwpożarowe inteligentnych domów kontrolujące ich kluczowe funkcje
  • informatyczna sieć łączności dla służb ratowniczych i porządkowych

Generalnie implikowanie Internetu Rzeczy do działalności ratowniczej to tylko „nieco bardziej” zaawansowane zastosowanie niż te obecnie stosowane chociażby w naszych domach. Przykładowo, nowoczesne systemy grzewcze zbierają dane z czujników temperatury zewnętrznej i wewnętrznej w budynkach dzięki czemu mogą „nauczyć się” charakterystyki termicznej budynku a następnie na tej podstawie uwzględniając dane w czasie rzeczywistym lub prognozy pogody poprzez zastosowanie odpowiednich algorytmów potrafią tak dobrać charakterystykę działania pieca aby zniwelować wadę systemów z tradycyjnymi termostatami w postaci znacznej amplitudy zmian temperatury w budynku wynikającej z jego bezwładności cieplnej. Jednocześnie poprzez aplikacje mobilne i połączenia internetowe pozwalają one użytkownikowi na kontrolowanie i sterowanie systemu z dowolnego miejsca.

Podobnie walka z pożarami w wersji smart to nic innego jak zbieranie wszystkich możliwych danych zarówno archiwalnych, jak i w czasie rzeczywistym, które z jednej strony mogą być wykorzystywane do tworzenia różnych prognoz pomocnych przy prowadzeniu działań ratowniczych, jak i wręcz przewidywania wystąpienia zagrożenia. Chodzi tu o połączenie różnorodnych sensorów zabudowanych w obiektach budowlanych, sensorów stanowiących element wyposażenia ratowniczego oraz pojazdów, w tym umieszczonych w samej odzieży specjalnej ratowników, różnych czujników zewnętrznych, baz danych zawierających przydatne informacje z odpowiednimi systemami zbierania, magazynowania i przetwarzania danych oraz przekazywaniu ich zwrotnie w czytelnej formie, niezbędnym zakresie i odpowiednim czasie ratownikom biorącym udział w działaniach danych jak np. plany budynku, skala zagrożenia itd. Oczywiście taki system tym lepiej będzie działał im więcej będzie posiadał źródeł informacji oraz im lepsze będą algorytmy ich przetwarzania. Dlatego też jeszcze trochę czasu zajmie zanim odpowiednie źródła danych staną się na tyle powszechne aby mogły być wykorzystywane w sposób efektywny. Dla ułatwienia takiej wizji przyszłości wyobraźmy sobie chociażby możliwość ostrzegania ratowników przed zawaleniem konstrukcji. Część obiektów o dużych kubaturach już posiada odpowiednie czujniki kontrolujące statykę budynku. A gdyby zapewnić działanie tych systemów w stanach nadzwyczajnych a zbierane informacje w sposób czytelny przekazywać do ekip ratowniczych o ile praca ratowników mogłaby być bezpieczniejsza i bardziej efektywna.

Oczywiście poza źródłami informacji konieczne jest też zapewnienie niezbędnej infrastruktury do ich przechowywania i procesowania, i co może najważniejsze zapewnienia odpowiednich systemów niezawodnej łączności zapewniającej znaczną przepustowość dla tak dużej ilości danych.

O ile po lekturze opracowania w pierwszej chwili faktycznie można uznać, iż jest to pozycja trącąca nieco science fiction, to po głębszym zastanowieniu dochodzimy do wniosku, iż istotna część rozwiązań w różnych formach już jest powoli wdrażana do stosowania.W przypadku pozostałych elementów, biorąc pod uwagę postęp jaki następuje w dziedzinie informatyzacji naszego świata, faktycznie nie trzeba mieć bardzo wybujałej wyobraźni aby widzieć jak za kilka bądź kilkanaście lat staną się one standardowym wyposażeniem służb ratowniczych oraz powszechnym elementem  infrastruktury. Jeszcze nie tak dawno kamery termowizyjne były szczególnym rarytasem w służbie strażackiej a dzisiaj są powszechnym narzędziem.

Zachęcam do zapoznania się ze wspomnianym opracowaniem gdyż pokazuje ono przyszłość jaka niewątpliwie nas czeka.

Zamknij