Chociaż w naszym kraju bezpieczeństwo pożarowe własnych domów nie jest jeszcze dziedziną, która w jakiś istotny sposób zaprząta myśli większości społeczeństwa, to jednak w ostatnim czasie coraz częściej możemy usłyszeć, chociażby w mediach, na temat stosowania czujek dymu oraz tlenku węgla. W niniejszym artykule, chciałbym poruszyć kwestie stosowania czujek dymu.

Dlaczego?

Z ogólnie publikowanych statystyk wynika, iż niestety najwięcej ofiar śmiertelnych występuje w przypadku pożarów mających miejsce w naszych domach lub mieszkaniach w budynkach wielorodzinnych.

Za przyczyny takiej tragicznej statystyki można z pewnością uznać:

  • udział zdarzeń w tego typu obiektach w ogólnej liczbie pożarów
  • stan techniczny obiektów, znaczna liczba budynków mieszkalnych to budynki stare, kilkudziesięcioletnie lub wybudowane nawet przed ponad stu laty, które posiadają drewniane stropy a i często klaki schodowe o konstrukcji drewnianej
  • stan ochrony przeciwpożarowej w tego typu obiektach wynikający zarówno z ich stanu technicznego,jak i ze sposobu ich użytkowania – budynki mieszkalne, z oczywistych powodów podlegają w czasie użytkowania znacznie mniejszej kontroli, jeśli chodzi o ochronę przeciwpożarową,  niż inne obiekty użytkowane przez ludzi
  • na koniec przyczyna najistotniejsza to fakt, iż w obiektach tych śpimy a wtedy pozostajemy zazwyczaj bezbronni z uwagi na brak możliwości odpowiednio wczesnego dostrzeżenia zagrożenia.

Nie można jednak zakładać, iż tragiczne pożary mają miejsce tylko w budynkach starych. Niestety w nowszym budownictwie, pomimo iż przestrzennie pożary mają znacznie mniejsze możliwości rozwoju z uwagi na stosowane bierne zabezpieczenia przeciwpożarowe, w tym samą konstrukcję obiektu, również występują przypadki utraty życia przez mieszkańców. Jak już wspomniałem powyżej to właśnie zbyt późno zauważony, ze względu na sen domowników, pożar najczęściej jest przyczyną tragicznych ofiar. Często w przypadku pożarów w mieszkaniach, ich rozwój ma taki charakter, iż nie występuje znaczny wzrost temperatury w początkowej jego fazie, natomiast wytwarzane są bardzo toksyczne produkty spalania – dym, które zabijają mieszkańców podczas snu, nie powodując przebudzenia się z uwagi np. na odczucie gorąca. Praktycznie jedynym rozwiązaniem mogącym w znacznym stopniu poprawić nasze bezpieczeństwo, a niewymagającym znacznych nakładów finansowych, jest stosowanie właśnie autonomicznych czujek dymu. Dla osób mniej zorientowanych wyjaśniam, iż są one „autonomiczne” ponieważ aby mogły funkcjonować nie jest potrzebne ich podłączenie do jakichkolwiek central czy zewnętrznych źródeł zasilania. Zadaniem takiej czujki jest wykrycie pożaru we wczesnym stadium oraz natychmiastowe zaalarmowanie ludzi znajdujących się w zagrożonej przestrzeni. Tak więc gdy my śpimy urządzenia czuwają nad naszym bezpieczeństwem i w razie zagrożenia budzą nas oraz naszych bliskich.

Ile może kosztować życie?

Koszt zakupu autonomicznej czujki, wg jednej z porównywarek cen w internecie, zaczyna się już od około 30 zł. To chyba nie jest zbyt wysoka cena za uratowanie życia własnego lub swojej rodziny, nie wspominając o dorobku życiowym.

Na co należy zwrócić uwagę przy zakupie czujki

Cena oczywiście przy każdym zakupie jest jednym z istotnych czynników, jednak należy rozważyć co kupujemy aby w związku z chęcią zaoszczędzenia kilkunastu czy kilkudziesięciu złoty nie kupić urządzenia, które tylko z pozoru będzie wypełniało swoją rolę. Według mnie trzeba zwrócić uwagę czy producent czujki kojarzy się nam właśnie z produkcją urządzeń zapewniających bezpieczeństwo, a więc posiada w tym zakresie odpowiednie doświadczenie. W przypadku krajów Unii Europejskiej istotne jest również aby czujka posiadała potwierdzenie spełnienia wymagań odpowiedniej normy tj.EN 14604 i była oznakowana znakiem „CE” co potwierdza jej przydatność do stosowania.

Warto jeszcze wspomnieć o jednym zagadnieniu, które czasem może być okazją do pomyłek podczas zakupów. Podczas wyboru czujki należy się upewnić, że jest to właśnie czujka autonomiczna a więc działająca samodzielnie a nie czujka, która przewidziana jest do podłączenia np. do systemu sygnalizacji włamania, gdyż ta druga niepodłączona do odpowiedniej centrali nie będzie spełniać właściwie swojej roli.

Gdzie instalujemy czujki

Jak już zdecydujemy się zainwestować te stosunkowo niewielkie środki we własne bezpieczeństwo musimy się zastanowić jak rozmieścić czujki aby osiągnąć optymalny efekt.

Pierwszą zasadą jest oczywiście, iż czujka musi być zainstalowana w górnej części pomieszczenia, czyli najczęściej na stropie. Dym unosi się do góry i zbiera pod sufitem, więc właśnie tam powinniśmy umieścić czujkę. Czujka powinna być zainstalowana w miarę możliwości w centralnej części pomieszczenia. Jeśli pomieszczenie mamy podzielone pod sufitem występującymi tam wysokimi belkami stropowymi czy innymi podobnymi przeszkodami, które mogą uniemożliwić dotarcie do czujki dymu snującego się pod sufitem, należy rozważyć zainstalowanie czujki w każdej tak wydzielonej przestrzeni sufitu.

W zależności od tego ile czujek możemy lub chcemy zakupić i zainstalować dobieramy odpowiedni sposób zabezpieczenia mieszkania czy domu. Przy zbyt małej, do zabezpieczenia wszystkich pomieszczeń, ilości czujek skupiamy się na zainstalowaniu czujek w obrębie naszych dróg ewakuacyjnych czyli korytarzy, przedpokojów, schodów itp. tak aby w przypadku pożaru w innej części budynku (mieszkania), którego nie będziemy sami w stanie odpowiednio wcześnie zauważyć, czujka ostrzegła nas zanim pożar odetnie nam jedyną drogę ucieczki w bezpieczne miejsce. Jeśli mamy dostępnych więcej czujek to w dalszej kolejności instalujemy czujki w pomieszczeniach, w których śpimy oraz tzw. przechodnich do sypialni.

Jak już zabezpieczymy drogi ewakuacyjne oraz sypialnie a posiadamy jeszcze w dyspozycji czujki możemy zabezpieczyć inne pomieszczenia naszego rodzinnego gniazda. Należy przy tym pamiętać, iż nie instalujemy czujek w bezpośrednim sąsiedztwie miejsc gdzie często będą występować różne czynniki powodujące alarmy fałszywe alarmy, jak również mogące wpływać negatywnie na stan techniczny czujek jak np. miejsce gdzie gotujemy, łazienki itp.

W przypadku zabezpieczenia rozległych mieszkań czy domów jednorodzinnych, gdzie słyszalność alarmu wywołanego przez czujkę zainstalowaną w jednym pomieszczeniu może być niewystarczająca w innych odległych przestrzeniach warto rozważyć, poza bardziej zaawansowanymi systemami czujek współpracujących z odpowiednimi centralami, zastosowanie takich czujek autonomicznych, które pozwalają na ich wzajemne połączenie między sobą. Takie rozwiązanie powoduje, iż w przypadku wykrycia zagrożenia w jednym pomieszczeniu i zadziałania czujki sygnał dźwiękowych będą emitować wszystkie pozostałe czujki z nią połączone, a więc nie będzie problemu z ostrzeżeniem wszystkich domowników. Należy jednak odpowiednio wcześnie brać pod uwagę takie rozwiązanie gdyż może się ono wiązać z koniecznością fizycznego połączenia czujek przewodem, a więc warto by to uwzględnić podczas budowy lub remontu.

Jeśli chodzi o obsługę, czujki autonomiczne posiadają własne źródła zasilania w postaci baterii, które w zależności od rodzaju baterii wystarczają na co najmniej kilka lat użytkowania. Czujki posiadają wskaźnik świetlny potwierdzający właściwe funkcjonowanie czujki. W jednym z portali internetowych spotkałem się z negatywną opinią użytkownika czujki właśnie z uwagi na błyskającą czerwoną diodę, tylko w jaki sposób użytkownik wiedziałby czy czujka działa gdyby nie było takiego wskaźnika? Chociaż czujki najczęściej mają możliwość testowania poprzez wciśnięcie odpowiedniego przycisku, to jednak zwłaszcza w wysokich pomieszczeniach dość kłopotliwa byłaby konieczność częstego sięgania do samej czujki.

Jako ciekawostkę należy wspomnieć, iż w niektórych krajach stosowanie tego typu zabezpieczeń jest znacznie bardziej rozpowszechnione a czasem wręcz obowiązkowe. W Polsce w ostatnim czasie podejmowane były wstępne próby legislacyjne w tym zakresie jednak jak na razie brak jakichkolwiek postępów w tej dziedzinie.

Na koniec zastrzegam, iż nie prowadzę sprzedaży czujek, a tekst nie jest sponsorowany 🙂

A w moim mieszkaniu wiszą sobie grzecznie cztery czujki.